Bad hair month ! Kryzysowa ruda czupryna..

środa, 30 lipca 2014
Blisko 3 miesiące temu rozpoczęłam akcję regeneracji moich włosów. Po miesiącu byłam zadowolona z efektów widziałam postęp. Złapałam włosowego bakcyla. W czerwcu kontynuowałam akcję regeneracji. O moich planach poczytacie w poprzednich postach (Akcja majowaAkcja czerwcowa) Włosy olejowałam, myłam szamponami ziolowymi. Wykluczyłam silikony, stosowałam płukanki,. tymczasem ciach, w lipcu się zbuntowały. co się stało?


Lipcowa czupryna  może i ładnie się kręci ale okropnie się puszy, okropnie! do tego włosy są zdecydowanie za suche.  Po umyciu mam na głowie siano. Zastanawiam się co robię ostatnio nie tak.

Czy to wina szamponu ziołowego ? 

Mam szampon z Fitomedu. Na początku byłam z niego zadowolona. Po 2 tygodniach zauwazyłam, że włosy mimo stosowania odżywki stały się bardziej suche Potem przeszłam w ramach eksperymentu na mycie włosów odżywką. Nie spodobało mi sie za bardzo. Często w weekendy jestem poza domem i wygodnie mi jednak myć włosy szamponem. Ale o tym napiszę innym razem. Na dzień dzisiejszy myje włosy szamponem. I wybieram się do drogerii po szamponik. Może coś mi polecicie?

Co planuję z tym zrobić? 

Może rozwodu nie będzie ale Fitomedzik na razie pójdzie w odstawkę. Za miesiąc napiszę Wam jak jego brak wpłynął na moje włosy.  
Brak dostatecznego nawilżenia?

Moje włosy są teraz wybitnie suche i potrzebują dobrego nawilżenia. Rozglądam się za świetną odżywką do włosów suchych. Nie wykończyłam jednak odżywki Green Pharmacy do włosów suchych stąd z zakupem się nieco wstrzymam.
Wina agresywnego słońca, suche powietrze w pomieszczeniach?

Tak , to na pewno. Staram się chronić włosy jak śmigam gdzieś na plażę ale w niektórych sytuacjach zapominam o założeniu kapelusza czy czapy na mój niesforne rude kudełki. .

Olejowanie  włosów różnego rodzaju olejami? 

I  w tym miejscu jestem Gapą bo przyznam że włosy olejuję jak popadnie. raz migał, raz jojoba czy olej z kiełków pszenicy ( a już kusi mnie olejek z nasion arbuza) i tak naprawdę nie wiem który służy moim włosomlepiej a który mniej.

Co planuję z tym zrobić?

Cóż,  trudno. Opanuję się.  Sierpień - olej z kiełków pszenicy na włosy i żaden inny!

Pomijając wizualny stan mojej czupryny. Jak z jej gęstością i wypadaniem włosów?

W dalszym ciągu popijam pokrzywę i skrzyp. Włosy rosną szybko chociaż z tym nigdy nie miałam problemu.  Moim zdaniem są tez mocniejsze ale nie jest to tak spektakularny efekt jak ok 1,5 roku temu kiedy piłam pokrzywę przez 3 miesiące. Różnica jest jednak taka, ze aktualne wzmożone wypadanie włosów u mnie jest efektem ubocznym stosowania leków. Możliwe że moja walka z ich wypadaniem skończy sie w momencie jak przestane je brać. Aktualnie jednak walczę nadal z tym problemem. 

A jak u was z włosami latem? Buntują się czasami?
Możecie polecić mi dobry szampon nawilżający dla włosów wysokoporowatych?

7 komentarzy on "Bad hair month ! Kryzysowa ruda czupryna.. "
  1. upalna pogoda zdecydowanie nie służy moim włosom choć tak jak Ty olejuje je i nawilżam. Myślę,że wraz ze zmianą pogody zmienią się także moje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba każdej z nas zdarzają się dni, kiedy nasze włosy wyglądają jak istny koszmarek :) cóż poradzić, ja je wtedy spinam w kucyk :D a co do szamponu z Fitomedu to mi przesuszył kiedyś włosy, i od tamtej pory go nie używam. po umyciu były suche, sztywne i nie nadające się do niczego. wytrwałości w walce o piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam nadzieję, że to jednak w znacznym stopniu wina upalnej pogody;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Veroniszua ja wybrałam Fitomed bo czytałam masę bardzo dobrych opinii na jego temat, dziękuję za Twój komentarz bo jest dla mnie wskazówką że nie koniecznie wszystkim służy w taki sam sposób , pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak myjesz wlosy? Bo ja nawet jak olejuje to konce zmywam sama odzywka, ona ladnie emulguje nadmiar tluszczu. Szampon nakladam tylko na skore glowy i wtedy nawet taki ziolowy, mocno oczyszczajacy nie ma szans na przesuszenie czupryny. Jesli nie olejuje to zabezpieczam konce przed myciem odzywka i na koniec jeszcze raz odzywka, splukuje i jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się nie znam więc nie pomogę ale może to rzeczywiście wpływ pogody?

    OdpowiedzUsuń
  7. Olassia myję dość klasycznie, porcja szamponu na rączkę i na skórę głowy i włosy, spróbuję według Twojej metody, dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, do każdego staram się odnieść, Zapraszam do grona obserwujących, ja ze swojej strony na pewno zajrzę do Ciebie :))

adsense

Dołącz przez google

Blogi kosmetyczne

Blogger news

Follow Us

...

...