Tradzik rózowaty - Rudzielcu bój sie! - definicja, cechy charakterystyczne

piątek, 26 września 2014
Pierwotnie nie chciałam poruszać zagadnień związanych z trądzikiem różowatym bo sama nie  borykam się z tym problemem w wersji pełnoobjawowej. Często jednak się czerwienię i jest to dla mnie sygnał, że w każdej chwili na mojej twarzy może pojawić się stan zapalny. 

 Stąd na blogu będę starała się poruszać zagadnienia związane z Rosacea. 
 

Dziś pierwszy artykuł który będzie dotyczył samej definicji. 


Trądzik różowaty (rosacea) to  przewlekła, zapalna choroba skóry twarzy zaliczana do tzw „nerwic naczynioruchowych” skóry. 

Początek choroby z reguły związany jest ze wzmożoną reaktywnością naczyń, bez utrwalonych zmian skórnych. Pojawia się wówczas napadowe czerwienienie skóry twarzy („okres prerosacea”). Możecie spotkać się z określeniami tej fazy zwanymi blushing lub flushing. Na tym etapie napadowo pojawiający się rumieniec znika. 

Ja jestem własnie na tym etapie czyli czerwienię się napadowo w różnych sytuacjach. Pisałam o tym już wcześniej Pielegnacja-cery-naczynkowej-2 Blushing stąd wiecie jak bardzo stres, alkohol czy słońce przyczyniają się do  powstawania niezdrowych w tej sytuacji rumieńców. U mnie dodatkowo pojawia się rumień na szyi, dekolcie, czasem ramionach. 

Wśród innych czynników mamy

-- spożywanie gorących potraw 
-- korzystanie z sauny 
-- zaburzenia endokrynologiczne (choroby tarczycy, zaburzenia miesiączkowania)
-- stosowanie leków obniżających poziom cholesterolu, kwasu nikotynowego
spore dawki witamin B6 i B12
-- występowanie opryszczki wargowej. U niektórych chorych stwierdza się też obecność Nużeńca ludzkiego (Demodex folliculorum ) (pasożyta z rodziny roztoczy) oraz drożdżaków.
-- stosowanie  preparatów glikokortykosteroidowych na skórę twarzy

Kolejne etapy Rosacea:

Trwałe zarumienienie – rumieniec ulega utrwaleniu. Prawdę pisząc nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Rumień obejmuje symetrycznie środkową część twarzy, policzki, czoło i brodę. Nie obejmuje jednak dekoltu i szyi. 

Guzki i krosty –  pojawiają się niewielkie, czerwone, twarde guzki lub krosty stale wypełnione ropą. Chociaż mogą one przypominać zwykłe wypryski, to należy zwrócić uwagę na brak zaskórników i możliwe występowanie uczucia  suchości skóry, pieczenia lub szczypania. Na tym etapie naskórek może zacząć się łuszczyć

Postać przerostowo – guzowata, (zwana też przerostowo – naciekową) dotyczy prawie wyłącznie mężczyzn. Charakteryzuje się przerostem gruczołów łojowych i tkanki łącznej miękkich części twarzy, najczęściej nosa – rhinophyma. Jednak może również dotyczyć przerostu okolic czoła, małżowin usznych czy powiek. Stadium to stanowi znaczny defekt kosmetyczny i może powodować brak akceptacji i odsunięcie chorego przez otoczenie.

Dodatkowo często Rosacea towarzyszy:

Postać oczna – dotyczy  20 - 50% chorych na trądzik różowaty.  Charakterystyczne objawy : przewlekłe zapalenia spojówek i/lub brzegów powiek, zespół suchego oka,  nadwrażliwość na światło słoneczne, obrzęki w obrębie powiek. 

Pamiętajcie, że choroba dotyczy około 10% populacji w wieku 30-55 lat, głównie osób z I lub II fototypem skóry. I często właśnie osób rudowłosych

Niestety częstsze zachorowania stwierdza się wśród kobiet, ale choroba ma cięższy przebieg u mężczyzn (charakterystyczny kalafiorowaty przerośnięty nos)  

Znane osoby walczące z Rosacea: sympatyczna rudowłosa Cynthia Nixon znana z serialu Seks w Wielkim Mieście, Bill Clinton (prezydent USA, tutaj na pewno stres wpłynął znacząco na rozwój choroby), Cameron Diaz, 

A Wy Drodzy czytelnicy znacie kogoś kto ma problem z trądzikiem różowatym?
8 komentarzy on "Tradzik rózowaty - Rudzielcu bój sie! - definicja, cechy charakterystyczne "
  1. ja na szczęście nie mam z nim problemów, ale fajnie, że taki post powstał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie jestem w tym przedziale wiekowym,i nie mam na szczęście problemu z trądzikiem .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo dobrze!, uciążliwy to problem! ;/

      Usuń
  3. Nie mam jeszcze trądziku różowatego, ale rumień często gości na moich policzkach :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety z rumieniem ciężko walczyć, polecam wzmacnianie skóry produktami z witaminą C :)

      Usuń
  4. Ja mam problem ze zmianami trądzikowymi jako naturalny rudzielec. I męczę się z tym od lat.. ale to chyba problem w tym, że rąk opanować nie mogę. Co prawda nie zaliczyłabym tego pod trądzik różowaty tylko większe zmiany skórne :/
    Fatalna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niespokojne rączki ? powiązać! ;) też jestem w gorącej wodzie kąpana stąd doskonale Ciebie rozumiem, z każdym jednym rodzajem trądziku trudno walczyć a problemy lubią powracać. Jakich metod próbowałaś?

      Usuń
  5. Rumień na twarzy to często objaw trądziku różowatego. Nie należy tego zbagatelizować, ponieważ im dłużej będziemy zwlekać tym objawy będą intensywniejsze. Produkty z serii Acnerose trafiają w sedno problemu - delikatnie złuszczają naskórek, nawilżają podrażnioną skórę a zarazem dostarczają jej potrzebnych składników regenerujących.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, do każdego staram się odnieść, Zapraszam do grona obserwujących, ja ze swojej strony na pewno zajrzę do Ciebie :))

adsense

Dołącz przez google

Blogi kosmetyczne

Blogger news

Follow Us

...

...