Pielegnacja skóry naczynkowej cz4. - zabiegi w salonach.

czwartek, 31 stycznia 2013
W związki z tym, że jestem studentką podyplomowych studiów kosmetologicznych  (i sporo wiedzy muszę zgłębiać samodzielnie) oraz że mnie to zwyczajnie interesuje będę pisać o wszelakich zabiegach wykonywanych w salonach kosmetycznych. 


W pierwszej kolejności postanowiłam skupić się na tych które przeznaczone są do skóry naczynkowej,  skłonnej do przesuszania i wrażliwej. Bo niestety taką właśnie mam :) i taką też najczęściej posiadają właścicielki rudej czupryny. W tym poście napiszę ogólnie o tychże zabiegach. 


I czym tutaj możemy potraktować nasze czerwone buziunie?

Z podstawowych zabiegów:

- kawitacja - złuszczanie ultradżwiękami w celu oczyszczenia skóry, zabieg na tyle delikatny, że można śmiało wykonywać przy cerze nadreaktywnej

- sonoforeza - wtłaczanie ultradżwiękami, można jak najbardziej ze szczególnym uwzględnieniem substancji, koncentratów przeznaczonych do cery naczynkowej czyli musimy szukać ampułek z jakimiś ciekawymi wyciągami roślinnymi, ampułek z witaminą C itp..

jonoforeza czy inaczej też galwanizacja na chlorek wapnia, z kwasem askorbinowym, czyli prrrąąddy..więcej o zabiegu w kolejnym poście...

Najogólniej rzecz ujmując przy tej metodzie wykorzystywane są substancje (leki), które za pomocą prądu wprowadzane są wewnątrz skóry  za pomocą anody czy też katody. Przy skórze naczynkowej świetnie działa wspomniany  właśnie chlorek wapnia i moja ulubiona witamina C!

 - oxybrazja - czy inaczej peeling wodno-tlenowy lub mikrodermobrazja tlenowa z solą fizjologiczną. W tej metodzie podawany jest tlen pod ciśnieniem oraz rozproszone krople soli fizjologicznej.

Test zabiegu oxybrazji

- naświetlania niebieskim filtrem lampy  Minina zabieg popularny a salonach kosmetycznych przygotowujący do oczyszczania - niebieska żarówka przeznaczona jest do cery naczynkowej, działa uspokajająco i łagodząco na skórę

- złuszczanie  kwasami- mmm..no tak ale ewentualnie BHA czy łagodniejszą formą PHA (polihydroksykwasy). Kwasy AHA  są przeciwwskazane. Są za agresywne i mogą podrażniać. 

Możemy natomiast zastosować  modny i podobno skuteczny w pielęgnacji kwas laktobionowy. Jeżeli chodzi o BHA to właściwie mamy tylko kwas salicylowy w tej grupie. I w tym miejscu warto wspomnieć także o pochodnej kwasu salicylowego czyli kwasie acetylosalicylowym, który znajdziemy w popularnej Aspirynie firmy Bayer czy Polopirynie S . Na bazie tych tabletek możemy w domowych warunkach zmajstrować tonik aspirynowy czy oczyszczającą maseczkę aspirynową. Receptury znajdziemy na blogu w kolejnych postach :)

- uspokajające maski z algami - i tutaj mamy dostęp do maseczek z alg, alginatów. No właśnie, algi czy alginaty ? o różnicy między jednym i drugim w kolejnych postach

- mezoterapia bezigłowa czyli bezinwazyjne (w przeciwieństwie do igłowej) dostarczanie do głębokich warstw skóry substancji aktywnych za pomocą innowacyjnej technologii zwanej elektroporacją. Dzieki elektroporacji uzyskujemy zwiększoną przepuszczalność błon biologicznych poprzez działanie pola elektrycznego. W ten sposób można wprowadzić ampułkę z witaminą C chociażby:)

- laserowe leczenie naczynek- jak do tej pory metoda, która jakoś mnie nie przekonuje, chociaż chętnie usunęłabym naczynka przy nosie i jedno niewielkie na policzku, jednak to zmiany na tyle małe i możliwe do zapaćkania, że nie chce ryzykować.

I na tyle z wiedzy ogólnej. W kolejnych postach będę możliwie szczególowo opisywać poszczególne zabiegi...:)

Często korzystacie z usług salonów kosmetycznych?
A może testowałyście któryś ze wymienionych zabiegów?


Post Comment
Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, do każdego staram się odnieść, Zapraszam do grona obserwujących, ja ze swojej strony na pewno zajrzę do Ciebie :))

adsense

Dołącz przez google

Blogi kosmetyczne

Blogger news

Follow Us

...

...