Palette Salon Colors 9-7 Miedziany Blond

piątek, 1 marca 2013
 Mmm..nie mam dobrych wspomnień jeśli chodzi o Palette..pierwszy  zarzut, o ile sięgam pamięcią... kolor wychodził dużo ciemniejszy...kolejny to  wysuszone kłaczyska..Ale nie mogłam się opanowac kiedy zobaczyłam ten kolorek. Pomyślałam..nowa linia...można się skusić:).. Zaufana Kobietka z Drogerii zapewniała, że wychodzi ładnie i nie będę rozczarowana także 17 zł zainwestowałam w Palette Salon Colors Miedziany Blond....




 I kilka słów od producenta..

http://adf.ly/bA7cf 

"Palette SALON COLORS została stworzona przy udziale stylistów – kolorystów, którzy nadają kolor włosom gwiazd filmowych, modelek i celebrytek przed wyjściem na wybieg, sesją zdjęciową lub innymi wydarzeniami. Efekt to wspaniała kolekcja 18 modnych odcieni. 

Wysoce skuteczna profesjonalna formuła zapewnia intensywny blask oraz doskonałe pokrycie siwych włosów. Zastosowana po koloryzacji wzmacniająca odżywka zapewnia włosom głęboką pielęgnację, odbudowuje ich strukturę od wewnątrz i otula ochronną warstwą od zewnątrz."

Dla zainteresowanych recenzje i opinie odnosnie farby

Palette salon Colors. 


























 Opakowanie zawiera:

- tubkę koloryzującą 50 ml,
- buteleczkę z substancją rozwijającą 50 ml, 6%
- odżywkę 15 ml,
- rękawiczki, instrukcję obsługi








 Sposób aplikacji nie odbiega jakoś szczególnie od innych drogeryjnych farb. Fajnie bo nie ma potrzeby mieszania wszystkiego w osobnym naczyniu i zawartość tubki wciska się do buteleczki i gotowe. Aplikacja  w ten sposób jest dużo łatwiejsza.

Efekty

Jestem pod dużym  i jak najbardziej pozytywnym wrażeniem koloru jaki mi wyszedł na głowie. Nie wpada w czerwień, nie jest za ciemny, jest śliczną miedzią:) i w tym miejscu zgodzę się  z obietnicą producenta. Kolor wychodzi bardzo ładny!! ale włosy po farbowaniu były wysuszone i załączona odżywka cudów tutaj nie zdziałała.

Przed koloryzacją ( nieco wypłukana Joanna Płomienny Rudy, farbę położyłam na nieumyte włosy co nieco chroni podczas farbowania)


http://adf.ly/bA7cf



Po koloryzacji Palette Salon Colors Miedziany Blond (włoski nieco podprostowane +spora porcja Serum Jedwabnego Marion)



http://adf.ly/bA7cf




http://adf.ly/bA7cf




Plusy

- śliczny kolor,  łapie dość równomiernie, wychodzi podobnie jak na zdjęciu i o to chodzi (farba generalnie dedykowana jest blondynkom stąd ciesze się, że wyszła ładnie na ciemniejszych włosach)

- pokrywa siwe włosy, które yyy..no pojawiły się już niestety

-poręczna aplikacja, spory wybór kolorków



Minusy

- cena 17zł ale można zapolować na promocję 

- intensywnie chemiczny zapach, taki typowo Palettowy (tak mi się kojarzy) , w małej łazieneczce przy braku dobrej wentylacji co wrażliwsze oczy moga łzawić chociaż z drugiej strony która farba tak naprawdę w jakiś sposób nie śmiedzi?..nie mniej ta śmierdzi bardziej aniżeli L'oreal czy Londa moim zdaniem

- niestety wysusza włosy do tego stopnia, że ciężko mi będzie  zdecydować się na ponowny zakup. Co prawda moje włosy są generalnie wysuszone ale po umyciu włosów po farbowaniu miałam wrażenie że są wyjątkowo wysuszone:(

Generalnie jestem i nie jestem rozczarowana. Nie jestem bo nadal mam rude włoski, które w słoneczku mają cudowny odcień. Z drugiej strony farba niszczy włosy stąd nie zostanie moją ulubioną a szkoda.








8 komentarzy on " Palette Salon Colors 9-7 Miedziany Blond"
  1. Wow faktycznie kolor jest cudowny i cudnie Ci wyszedł na włoskach :) Kurczę, teraz to mnie skusiłaś jak mało kto, ach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) jeśli chodzi o kolorek to jak najbardziej polecam:)już na mokrych włosach widziałam że jest dobrze, część miedzianych farb, szamponów świeżo po farbowaniu ma lekko czerwonawy odcień, ta farba od razu daje taką ładną miedź, czekam jeszcze jak będzie wyglądać po kilku myciach i dorzucę zdjęcie uzupełniając recenzję:) a tak na marginesie jak widzę jakiś nowy miedziany kolorek w drogerii od razu mam na niego ochotę:)

      Usuń
  2. pięknie wyglądasz w tym kolorze, bardzo Ci pasuje !

    OdpowiedzUsuń
  3. wpada jednak trochę w czerwony a do mnie już nie pasuje :) Rudy Rules :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolorek wyszedł :D Podoba mi się to, że wpada w czerwień.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jakoś nie zauważyłam przesuszenia, a włosy mam kręcone, a więc same w sobie już "sianowate" :) Ale to może dlatego, że ja i tak po zmyciu farby myję włosy szamponem. Tak więc i tym razem umyłam włosy szamponem Syoss i potem spryskałam odżywką w spray'u tejże firmy. I wyszło git.

    OdpowiedzUsuń
  6. hej ;) ogólnie mam włosy w kolorze ciemny blond (w sumie to ja już nie wiem jaki to kolor, nijaki, ale grunt że nie za jasny i nie za ciemny:) ) i chciałabym pomalować włosy na taki kolorek, jaki Ty masz. Czy wyjdę jak marchewka, albo jak rak? no boję się, że mam za jasne włosy, mimo wszystko. może najpierw użyć jakiejś szamponetki albo farby, żeby "przyciemnić" włosy, a dopiero później użyć takiej, bądź też innej farby?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm..ale ten Twój Blondzik jest farbowany czy naturalny?...ja akurat z tego koloru Palette byłam naprawdę zadowolona i nie sądzę żeby na jaśniejszych wyszedł za jaskrawo czy jak marchewa...bo to zależy bardziej od intensywności pigmentacji farby..ta jest taka w sam raz...czerwona też nie powinna wyjść..zresztą nawet jeśli na świeżo po farbowaniu wyjdzie lekko z odcieniem czerwonym co jest częste przy rudych farbach to po 2 -3 myciu włosów ten odcień znika i zostaje śliczny rudy...nie przyciemniaj włosów szamponetką, po co mieszać za dużo..tymbardziej, że szamponetki i farby palette jak wynika z mojego doświadczenia z reguły za mocno przyciemniają ;)...ja wiem, że z miedzianymi farbami to takie trochę eksperymentowanie ale tutaj w przypadku tego koloru myslę, że warto zaryzykować...pozdrawiam serdecznie...ps.napisz o ile się zdecydujesz jak wyszło...

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, do każdego staram się odnieść, Zapraszam do grona obserwujących, ja ze swojej strony na pewno zajrzę do Ciebie :))

adsense

Dołącz przez google

Blogi kosmetyczne

Blogger news

Follow Us

...

...